Prawnik Gorzów Wielkopolski Radca prawny Łukasz Rozmiarek. Kancelaria prawnicza: prawo cywilne, prawo rodzinne, prawnik rodzinny, prawo spadkowe, prawo gospodarcze, prawo pracy, prawo administracyjne oraz windykacja gorzów i mediacja gorzów.
Realizacja: Wytwórnia Marketingu
Pozostałe artykuły
19 czerwca 2026 r. uchwalono ustawę o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, która wejdzie w życie 5 listopada 2026 r. Jedną z najistotniejszych zmian z perspektywy pracodawcy jest wprowadzenie samodzielnego obowiązku posiadania regulaminu określającego zasady przeciwdziałania mobbingowi, dyskryminacji oraz naruszeniom dóbr osobistych pracowników. Poniżej wyjaśniam, kogo dotyczy ten obowiązek, co powinien zawierać regulamin, w jakim terminie należy go wprowadzić oraz dlaczego – nawet bez formalnego nakazu ustawowego – warto go mieć.
Do Kodeksu pracy wprowadzony zostaje nowy przepis – art. 943a. Nakłada on na pracodawcę obowiązek ustalenia w regulaminie reguł, procedur oraz częstotliwości działań w czterech obszarach:
przeciwdziałania naruszaniu godności oraz innych dóbr osobistych pracownika,
przeciwdziałania naruszaniu zasady równego traktowania w zatrudnieniu,
przeciwdziałania dyskryminacji,
przeciwdziałania mobbingowi.
Obowiązek ten aktualizuje się o tyle, że nie trzeba tworzyć odrębnego dokumentu, jeżeli powyższe kwestie są już uregulowane w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy obowiązującym u danego pracodawcy. Jeżeli jednak takich zapisów brakuje – regulamin, o którym mowa w art. 943a KP, staje się odrębnym, obowiązkowym dokumentem.
Zgodnie z art. 943a § 1 KP, obowiązek ten dotyczy pracodawców zatrudniających co najmniej 10 pracowników. To istotna informacja, ponieważ próg ten różni się od powszechnie znanego progu z art. 104 KP, zgodnie z którym pełny regulamin pracy jest obowiązkowy dopiero przy zatrudnieniu co najmniej 50 pracowników.
W praktyce oznacza to, że część pracodawców zatrudniających od 10 do 49 osób, którzy dotychczas nie mieli obowiązku wprowadzania jakiegokolwiek regulaminu pracy, po wejściu w życie nowelizacji będą musieli – po raz pierwszy – opracować i wdrożyć odrębny dokument regulujący te kwestie.
Pracodawcy zatrudniający co najmniej 50 pracowników, którzy posiadają regulamin pracy, również nie unikną zmian. Nowelizacja rozszerza katalog obowiązkowej treści regulaminu pracy z art. 1041 § 1 KP o nowy punkt 10, obejmujący reguły, procedury oraz częstotliwość działań w opisanych wyżej obszarach – chyba że u danego pracodawcy wydany został odrębny regulamin, o którym mowa w art. 943a KP.
Na dostosowanie regulaminu pracy do nowych wymagań albo na wydanie odrębnego regulaminu antymobbingowego ustawa przewiduje termin 6 miesięcy od dnia jej wejścia w życie, czyli do 5 maja 2027 r.
Co istotne, projekt regulaminu – zarówno nowego, jak i zmienianego – podlega uzgodnieniu z zakładową organizacją związkową (a jeśli działa ich więcej niż jedna – ze wszystkimi, a w razie braku porozumienia ze wszystkimi – z organizacjami reprezentatywnymi, z których każda zrzesza co najmniej 5% załogi), a jeśli u pracodawcy nie działają związki zawodowe – z przedstawicielami pracowników wyłonionymi w przyjętym u danego pracodawcy trybie. Na uzgodnienie treści regulaminu strony mają 30 dni od przedstawienia projektu; jeżeli w tym terminie nie dojdzie do porozumienia, pracodawca może samodzielnie ustalić treść regulaminu, uwzględniając jednak ustalenia poczynione dotychczas w toku rozmów.
Pracodawcy zatrudniający mniej niż 10 osób nie mają obowiązku wprowadzania regulaminu, o którym mowa w art. 943a KP. Nie oznacza to jednak, że mogą zignorować temat przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji.
Niezależnie od wielkości zatrudnienia, każdy pracodawca ma – i będzie miał nadal – ogólny obowiązek systematycznego przeciwdziałania mobbingowi poprzez działania prewencyjne, wykrywanie przypadków mobbingu oraz właściwe reagowanie na nie, a także działania naprawcze i wsparcie osób poszkodowanych. Analogiczny obowiązek dotyczy przeciwdziałania naruszeniom zasady równego traktowania w zatrudnieniu.
Brak formalnego regulaminu u mniejszych pracodawców nie zwalnia ich zatem z odpowiedzialności, jeśli do mobbingu lub dyskryminacji faktycznie dojdzie. W praktyce posiadanie choćby prostej, wewnętrznej polityki określającej sposób zgłaszania nieprawidłowości i reagowania na nie jest jednym z niewielu dowodów, którymi pracodawca może wykazać, że podjął realne działania zapobiegawcze – a jak wyjaśniam niżej, to właśnie na pracodawcy będzie spoczywał ciężar wykazania tego faktu.
Jedną z najważniejszych – i chyba najczęściej pomijanych – konsekwencji nowelizacji jest sposób, w jaki rozkłada się ciężar dowodu w sporach o naruszenie zasady równego traktowania oraz o mobbing.
Zgodnie z nowym art. 183f KP, w postępowaniach dotyczących naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu pracownik zarzucający naruszenie musi jedynie uprawdopodobnić fakt jego wystąpienia. Jeśli mu się to uda, ciężar dowodu przechodzi na pracodawcę – to on musi wykazać, że do naruszenia nie doszło.
W odniesieniu do mobbingu przepisy nie formułują analogicznej reguły procesowej wprost, jednak praktyczny skutek jest zbliżony. Ustawa wprost zobowiązuje pracodawcę do systematycznego przeciwdziałania mobbingowi (art. 943 § 1 KP), a orzecznictwo sądowe od lat konsekwentnie przyjmuje, że w razie sporu to pracodawca musi wykazać, jakie konkretne działania prewencyjne, wykrywające i naprawcze podjął. Samo posiadanie dokumentu „na papierze” nie wystarczy – kluczowe znaczenie mają dowody jego faktycznego stosowania: przeprowadzone szkolenia, udokumentowane zgłoszenia, przebieg postępowań wyjaśniających czy podjęte działania naprawcze.
Innymi słowy – to nie pracownik będzie musiał udowodnić, że pracodawca nic nie zrobił, lecz pracodawca będzie musiał udowodnić, że zrobił wystarczająco dużo.
Nowelizacja istotnie podnosi minimalne kwoty zadośćuczynienia. I tak:
za mobbing – pracownikowi przysługuje zadośćuczynienie w wysokości nie niższej niż sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę (art. 943 § 11 KP), niezależnie od tego, czy doszło do rozstroju zdrowia;
za jednorazowe naruszenie zasady równego traktowania (dyskryminację incydentalną) – zadośćuczynienie nie niższe niż minimalne wynagrodzenie za pracę (art. 183d § 1 KP);
za wielokrotne naruszenie zasady równego traktowania – zadośćuczynienie nie niższe niż trzykrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę (art. 183d § 2 KP);
analogiczne minimalne kwoty przysługują pracownikowi, wobec którego zastosowano działania odwetowe za skorzystanie z uprawnień pracowniczych, w tym z uprawnień związanych z równym traktowaniem (nowy art. 183e KP).
Co istotne dla pracodawców, którzy finalnie zapłacą takie świadczenie – ustawa przyznaje im prawo regresu wobec osoby, która dopuściła się mobbingu, w zakresie odpowiadającym stopniowi jej winy (art. 943 § 12 KP). Oznacza to, że to pracodawca zaspokoi roszczenie pracownika w pierwszej kolejności, a dopiero potem będzie mógł dochodzić zwrotu części tej kwoty od faktycznego sprawcy.
Nowe regulacje stosuje się także do zachowań, które rozpoczęły się jeszcze przed wejściem w życie ustawy, ale trwały nadal po tej dacie. Pracodawcy powinni więc reagować na sygnały o możliwym mobbingu lub nierównym traktowaniu bez zwłoki, niezależnie od tego, kiedy dane zachowanie się rozpoczęło.
Do wejścia w życie nowelizacji zostało jeszcze kilka miesięcy, ale przygotowania warto rozpocząć wcześniej – zwłaszcza, że same konsultacje ze stroną społeczną wymagają czasu. Rekomenduję:
ustalenie stanu zatrudnienia i sprawdzenie, czy dotyczy Państwa nowy obowiązek z art. 943a KP,
weryfikację obowiązującego regulaminu pracy lub układu zbiorowego pracy pod kątem nowych wymagań,
przygotowanie projektu regulaminu (lub zmian do regulaminu pracy) i rozpoczęcie konsultacji ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników,
rozważenie wprowadzenia wewnętrznej polityki antymobbingowej także wtedy, gdy formalny obowiązek Państwa nie dotyczy,
zadbanie o to, by regulamin nie pozostał wyłącznie dokumentem – kluczowe będzie jego rzeczywiste stosowanie i możliwość wykazania tego w razie sporu.
Nowelizacja Kodeksu pracy w praktyce przenosi na pracodawcę ciężar wykazania, że rzeczywiście i skutecznie przeciwdziałał mobbingowi oraz dyskryminacji – a nie tylko posiadał odpowiedni dokument. W połączeniu ze znacznie wyższymi minimalnymi kwotami zadośćuczynienia oraz zmianami proceduralnymi ułatwiającymi pracownikom dochodzenie roszczeń, dobrze przygotowany i faktycznie wdrożony regulamin przestaje być formalnością, a staje się realnym elementem zarządzania ryzykiem prawnym w firmie.
Informacje zawarte w tym artykule mają charakter ogólny i nie stanowią indywidualnej porady prawnej. Jeżeli potrzebują Państwo pomocy przy przygotowaniu lub aktualizacji regulaminu antymobbingowego, przeprowadzeniu konsultacji ze stroną społeczną albo ocenie ryzyka prawnego związanego z nowymi przepisami, zapraszam do kontaktu z Kancelarią Radcy Prawnego Łukasza Rozmiarka w Gorzowie Wielkopolskim lub w Chojnie.